Historia dla ziemi kartuskiej została utrwalona w źródłach pisanych z początkiem XIII wieku[1], kiedy to Pomorze podlegało władzy książętom piastowskim urzędującym w Krakowie. W tym to okresie obszar obecnych Kartuz stanowił pogranicze trzech księstw świeckiego, gdańskiego i tczewskiego[2] i był terenem zalesionym i bezludnym. Z chwilą zajęcia przez Krzyżaków północnej części Pomorza Gdańskiego w 1308 roku[3] ziemia kartuska znalazła się w granicach komturstwa gdańskiego i gniewskiego[4]. Bezkresne pustkowie w XIV w.  osiedlili zakonnicy kartuzi. Stąd też dzieje Kartuz aż do XIX wieku były tożsame z losami mnichów kartuskich. Dzieje Kartuz w tym powiatu kartuskiego można podzielić na pięć okresów historycznych: czasy książąt pomorskich (1178-1308) czasy panowania zakonu krzyżackiego (1308 – 1466), czasy przynależności do Królestwa Polskiego (1466-1772), zabór pruski (1772-1920) i powrót do Polski w 1920 r.

Józef Masełkowski

Komisaryczny naczelnik/wójt Kartuz, który 8 lutego  w 1920 roku przejął administrację polską. Przed uzyskaniem przez Kartuzy praw miejskich pracował w Urzędzie Gminy. Przygotowywał najpilniejsze formalności i był za nie odpowiedzialny. Prowadził skomplikowaną korespondencję w imieniu Zarządu Gminy Kartuzy, a pamiętać należy, że w tym  czasie funkcjonowała Rada Gminy.Rada Miejska powstała 17 kwietnia 1923 r. jej pierwszym przewodniczącym został Ignacy Cylkowski.

 

Prezydent RP Lech Kaczyński przybył do Kartuz 10 lutego 2010 roku na zaproszenie władz gminy Kartuzy z ówczesną panią Burmistrz Mirosławą Lehman na czele. Podczas spotkania na Rynku Prezydent otrzymał podziękowania od kartuskich zapaśników. Lech Kaczyński został też honorowym członkiem klubu GKS Cartusia.  Prezydent przybył do Kartuz  w ramach obchodów dziewięćdziesiątej rocznicy  Zaślubin Polski z morzem. Lech Kaczyński podczas wizyty w Kartuzach pochwalił Kaszubów za kultywowanie swoich tradycji i języka oraz niezapominanie, że są również Polakami. Powiedział:

16 lipca 1995 roku  do Kartuz przyleciał helikopterem  Prezydent RP Lech Wałęsa. Samolot wylądował na placu targowym, przy ulicy Sambora. Było to wielkie wydarzenie dla mieszkańców miasta i okolicy. Od ostatniej wizyty prezydenta Polski w tym mieście upłynęło 68 lat.  I nie chodzi tu o osoby, ale o Urząd Prezydenta Wolnego Kraju. W Kartuzach głowę państwa powitał burmistrz Marian Wilkowski. Następnie Lech Wałęsa udał się do Sanktuarium Matki Bożej Królowej Kaszub w Sianowie. Dostojnego gościa przyjął proboszcz ks. Waldemar Piepiórka. W Sianowie, Prezydent uczestniczył w uroczystej mszy świętej odpustowej  (odpust Matki Boskiej Szkaplerznej). Po spotkaniu z pielgrzymami i spożyciu obiadu w Domu Pielgrzyma w Sianowie Prezydent udał się do kartuskiego Urzędu Gminy, gdzie oczekiwało ponad 100 osób z władz samorządowych.  W przerwie odbyło się spotkanie Lecha Wałęsy z członkami prezydium Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”.

Sierpień   1927 roku – to  ważny miesiąc  dla naszego miasta w dwudziestoleciu międzywojennym. 4 sierpnia o Kartuzach można przypuszczać mówiła cała Polska, a przynajmniej prasa pomorska. Stało się tak za przyczyną wizyty Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej  Ignacego Mościckiego.

 26 czerwca Prezydent RP Stanisław Wojciechowski zwiedził wraz z ministrami: Ministrem Przemysłu i Handlu Klarnerem, Rolnictwa Janickim i Kolei Żelaznych Tyszką wystawę przemysłu ludowego, szkolnictwa zawodowego, rzemiosł i sztuki a następnie wojskową szkołę kawaleryjską w Grudziądzu.